Dziś na warsztat bierzemy bezprzewodowy headset Secret Gear SX-2. Marka, odważnie walczy w segmencie opłacalności, rzucając wyzwanie uznanym konkurentom w cenie ok. 350 zł. Na papierze wygląda to obiecująco: przetworniki 50 mm, łączność 2.4 GHz i Bluetooth z kodekiem AAC oraz… podświetlenie ARGB.
Czy ,,błyskotki” i specyfikacja to tylko marketingowy wabik, czy może faktycznie mamy do czynienia z solidną inżynierią w dobrej cenie? Sprawdzę, czy SX-2 to coś więcej niż kolejny generyczny headset z Chin.
SZYBKI WERDYKT
Secret Gear SX-2 to headset pełen kontrastów. Z jednej strony oferuje rewelacyjny mikrofon, który z powodzeniem zastąpi tanie konstrukcje na USB, oraz bogate wyposażenie (dongle 2w1, dwa rodzaje padów). Z drugiej – irytuje cyfrowym, opóźnionym sterowaniem głośności i mocno basowym brzmieniem, które w muzyce potrafi "zamulić". To solidny wybór dla gracza nastawionego na komunikację głosową i efekciarskie wybuchy, ale meloman powinien szukać dalej.
- Szukasz solidnie wykonanych słuchawek z bogatym wyposażeniem
- Lubisz basowe, "kinowe" brzmienie w grach
- Zależy Ci na dobrym mikrofonie do Discorda/Teams
- Słuchasz dużo muzyki wokalnej/instrumentalnej
- Drażni Cię opóźniona regulacja głośności na słuchawce
- Szukasz brzmienia analitycznego
Słowem wstępu

Producent z jakim dziś przychodzi mi obcować na Polskim rynku pojawił się stosunkowo niedawno. Oferta produktowa celuje zdecydowanie w atrakcyjne ceny i wysoki stosunek ceny do możliwości – przynajmniej na papierze. Produkt który do mnie trafił to bezprzewodowy headset z podświetleniem RGB. Wiem, wiem na nikim nie robi to już wrażenia bowiem na rynku nie brak takowych modeli, a wręcz się od nich roi. Producent z pewnością był świadomy tego faktu, dlatego zdecydował się powalczyć ceną wynoszącą około 350 złotych.
Model ma zresztą jeszcze kilka innych ciekawych asów w rękawie które mogą zawstydzić nawet droższą konkurencję. Nie będę jednak spoilerował, bowiem po co byłaby cała ta recenzja gdybym rozpisał się o Secret Gear SX-2 w samym wstępie? Dlatego też bez zbędnego przeciągania, zostawiam Wam specyfikację i do dzieła!
| Przetworniki: | Dynamiczne, 50 mm |
| Łączność: | Bluetooth (AAC), 2.4 GHz, jack 3,5 mm |
| Pasmo przenoszenia słuchawek: | 20 Hz – 20 kHz |
| Konstrukcja słuchawek: | Wokółuszna |
| Bateria: | 1200 mAh |
| Podświetlenie: | Tak, ARGB |
| Impedancja: | 32 ohm |
| Wyposażenie: | Dongle USB-C z adapterem na USB-A, przewód USB-C > USB-A, przewód jack 3,5 mm, etui w formie woreczka, dodatkowe pady z eko-skóry |
| Cena: | 349 złotych |
Wykonanie i konstrukcja

Secret Gear SX-2 to model który pozytywnie zaskakuje jakością wykonania. Producent postawił na metalowy i solidny pałąk obszyty sztuczną skórą z pianką wewnątrz. Muszle wykonano zaś z tworzywa sztucznego co samo w sobie nie robi wrażenia jednak jakość stoi na dobrym poziomie. Materiał jest chropowaty i nie zbiera przesadnie odcisków palców, pomoże to utrzymać słuchawki w czystości.
Co warto dodać konstrukcja muszli jest obracana jak ma to miejsce w wielu studyjnych modelach. Można je więc położyć na płasko co zaoszczędzi miejsce. Mechanizm jest prosty w swojej budowie, nie ma więc mowy o jego wyrobieniu czy uszkodzeniu po czasie. Materiałowe pady zainstalowane domyślnie są dobrej jakości a ich wygoda jest jak najbardziej w porządku. Dla osób preferujących pady ze sztucznej skóry jest dobra wiadomość – producent dokłada je do zestawu a ich zmiana jest banalnie prosta (jak na wszelkich słuchawkach cloudo-podobnych).

Panel sterowania słuchawek znajduje się na obu muszlach, zostało to sprytnie podzielone aby nie wciskać wszystkiego w jedno miejsce. Na prawej muszli obecny jest włącznik i sterowanie podświetleniem i port USB-C do ładowania, zaś na lewej regulacja głośności/sterowanie multimediami, wyciszenie mikrofonu, port jack 3,5 mm do połączenia przewodowego oraz miejsce do podłączenia mikrofonu. Co ciekawe mikrofon należy włożyć i przekręcić, tak zwane mocowanie bagnetowe. Nie ma więc mowy o przypadkowym odłączeniu.

Funkcjonalność i komfort użytkowania
Na wstępie warto powiedzieć że Secret Gear SX-2 wydają komunikaty w języku Polskim co nie jest tak często spotykane (a wręcz jest rzadkością). Na minus jednak ich długość – komunikaty są stanowczo za długie co może irytować na dłuższą metę. Prawie każda czynność (poza podświetleniem) jest wyraźnie przez słuchawki sygnalizowana i w ten sposób wyciszanie mikrofonu, zmiana źródła czy equalizera owocuje donośnym głosowym komunikatem.
Kolejnym miłym zaskoczeniem jest kodek AAC przy połączeniu bluetooth. Cieszy mnie fakt że coraz więcej producentów odchodzi od przestarzałego kodeka SBC na rzecz wyraźnie lepszego AAC. Wytknąć jednak muszę sterowanie głośnością. Samo zastosowanie cyfrowego “suwaka” nie jest niczym złym, jednak jego działanie pozostawia wiele do życzenia. Zmiana głośności następuje z opóźnieniem a nierzadko trzeba go wcisnąć kilkakrotnie. Zasadniczo działa on tak źle że najlepiej regulować głośność na urządzeniu źródłowym.
Secret Gear SX-2 są w stanie pracować będąc równocześnie podłączone do telefonu (naprzykład) oraz PC. Co prawda nie można równocześnie odtwarzać dźwięku z dwóch źródeł ale jeśli podczas rozgrywki zadzwoni telefon, to można go bez problemu odebrać na słuchawkach. Bardzo fajna opcja.
Warto też coś dodać o podświetleniu. Ja wiem co części z Was chodzi teraz po głowie. “Po co podświetlenie w słuchawkach skoro i tak go nie widać?” I szczerze? Nie znam na to odpowiedzi, więc jej Wam nie udzielę. Jeśli jednak miałbym to jakoś ocenić to napiszę że prezentuje się to ładnie, kolory są żywe a jasność nie razi po oczach (oczywiście kiedy słuchawki nie znajdują się na głowie). Efektów jest kilka, zarówno statycznych jak i animowanych więc każdy kto lubuje się w takich rzeczach znajdzie tutaj coś dla siebie.

Kilka słów należy się również ergonomii, bowiem na tym polu Secret Gear SX-2 nie zawodzą. Są wygodne, nie uciskają głowy więc można je nosić godzinami bez uczucia zmęczenia. Materiałowe pady robią swoje i nie robi się w nich ciepło po dłuższym odsłuchu. Nie cierpi przy tym przesadnie wygłuszenie bowiem klasyczny hałas otoczenia nie jest utrapieniem (rozmowy innych domowników, hałas dzieci czy telewizor w tle). Jeśli jednak byłoby to niewystarczające to jak wspominałem wcześniej, producent dokłada pady z eko-skóry które będą lepiej wygłuszać ale kosztem komfortu użytkowania.

Wyposażenie
Na osobną uwagę zasługuje także wyposażenie. Producent nie szczędził na akcesoriach, same słuchawki otrzymały proste materiałowe etui tak zwany woreczek, nie zabrakło dodatkowych padów z eko-skóry dla osób wolących wygłuszenie kosztem komfortu użytkowania. Na wyposażeniu znalazły się także dwa przewody, jeden to klasyczny jack 3,5 mm do połączenia przewodowego, zaś drugi to USB-C > USB-A do ładowania słuchawek, oba nie posiadają nylonowego oplotu lecz ich jakość nie budzi zastrzeżeń. Na finał zostawiam dongle USB do połączenia bezprzewodowego, standardowo wykorzystuje on USB-A ale można go rozłączyć otrzymując nadajnik z wtykiem USB-C do konsol czy smartfonów. Można więc śmiało stwierdzić że nie ma tutaj biedy.
Brzmienie
Najwyższy czas przejść do meritum. Jak brzmią Secret Gear GX-2? Testu dokonałem przy pomocy komputera z wykorzystaniem połączenia 2.4 GHz. Naturalnie odsłuch obejmie muzykę oraz gry (w końcu taki jest ich charakter nie?).
Muzyka
Na tym polu jest przeciętnie. Niezależnie od uruchomionego trybu EQ brzmienie jest wyraźnie nastawione na niższe częstotliwości. Jest ich tu naprawdę sporo, a momentami nawet za dużo. Pasmo wyższe jest wycofane i nieco zbyt płaskie, a o średnicy trudno tutaj mówić. Całość jest nastawiona na klasyczną Vkę z przewagą basu. OK, model ten nada się do okazjonalnego odsłuchu czy obejrzenia filmu na YouTube, jednak o komfortowym słuchaniu trudno jest tak naprawdę mówić, no chyba że w repertuarze dominuje muzyka elektroniczna, rozrywkowa i tym podobne. Wokal choć względnie wyraźny to wiele zależy od konkretnego utworu, jeśli dominuje w nim bas to zwyczajnie może on “przekrzyczeć” wokal.
Gry
W tej sytuacji jest lepiej. W typowych grach sieciowych (jak CS GO) efekciarska natura słuchawek robi swoje. Wyraźnie słychać kroki przeciwników więc lokalizacja nie powinna być problemem. Dźwięki wystrzałów robią pozytywne wrażenie, są donośne i wyraźne. Podobnie sprawa ma się z innym grami jak chociażby LoL (choć tutaj akurat pozycjonowanie aż tak istotne nie jest). Nieco gorzej sprawa ma się tam gdzie występuje bardziej złożona ścieżka dźwiękowa jak naprzykład nasz rodzimy Wiedźmin 3, tutaj zalew dolnego pasma bywa uciążliwy na dłuższą metę. Jednak jak wspominałem wcześniej, wszystko jest kwestią osobistych preferencji. Wiem że wiele osób preferuje mocno basowe brzmienie, w tej sytuacji będą oni zadowoleni.
Mikrofon
Co by nie powiedzieć to Secret Gear SX-2 robią solidną robotę jeśli chodzi o mikrofon. Brzmienie jest wyraźne i czyste, pozbawione zniekształceń i hałasu otoczenia. Głos jest głośny i donośny ale bez przesterów. Z czystym sumieniem stwierdzam że z powodzeniem mogą one zastąpić większość tanich mikrofonów na USB. Poniżej zostawiam próbkę głosu do odsłuchu.
Konkluzja
Secret Gear SX-2 to model który z jednej strony oferuje bardzo dobre wykonanie, komfort użytkowania na wysokim poziomie, kodek AAC po BT, przyzwoitą jakość dźwięku w grach czy bogate jak na swoją cenę wyposażenie. Nie są one jednak pozbawione wad, “zepsuty” panel sterujący poziomem głośności czy mocno przeciętna jakość dźwięku w muzyce sprawiają że nie jest to sprzęt dla każdego. Jeśli jednak celujesz w gry, zależy Ci na wygodzie i designie (w końcu światełka) i nie będzie Ci przeszkadzać regulacja głośności z poziomu systemu to powinny one trafić w Twój gust.

Podsumowanie
Za około 350 złotych producent zaoferował przyzwoicie wyposażony headset z bardzo dobrym mikrofonem, dobrą jakością wykonania, świetną ergonomią oraz dodatkami jak kodek AAC czy podświetlenie. Nie jest to jednak sprzęt doskonały bowiem brzmienie w muzyce wypada średnio a ponadto irytujący jest suwak do regulacji głośności. O ile z regulacją głośności można sobie poradzić sterując z poziomu źródła, o tyle brzmienie w muzyce jeśli to właśnie muzyka jest czynnikiem decydującym będzie problemem który trudno przeskoczyć. Jeśli jednak celem mają być gry i sporadyczny odsłuch to warto rozważyć ten model.Zalety
- Kodek AAC bluetooth
- Dobra jakość wykonania
- Komfort użytkowania
- Bogate wyposażenie
- Brzmienie w grach
- Cena
Wady
- Za długie komunikaty głosowe
- "Zepsuty" suwak do regulacji głośności
- Przeciętne brzmienie w muzyce
Brak Komentarzy